Global Trance -
Czytaj Czytaj Imprezy Inne Nowe Wywiady

Tom Hades

Sylwetki jednego z najbardziej znanych producentów muzyki techno w Belgii nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Tom Hades, bo o nim mowa, już niebawem właściciel labela Rythm Converted odwiedzi Polskę, gdzie wspólnie z Irregular Synthem promować będą wspólną EP'kę wydaną nakładem labela Dirty Minds.

Czytaj

Irregular Synth

Irregular Synth karierę DJ'ską rozpoczął w bardzo młodym wieku w Neapolu, miastu, z którego pochodzi wielu znanych artystów gatunku Techno. Dziś, dzięki swojemu unikalnemu talentowi, ciężkiej pracy, niezliczonych sukcesach oraz bogatych muzycznych korzeniach, Irregular Synth jest w czołówce najszybciej rozwijających się i rozpoznawanych artystów na scenie.

Czytaj

Blank & Jones

Legendy muzyki elektronicznej i twórcy wielu znakomitych, klubowych przebojów. Piet Blank i Jaspa Jones, to duet którego nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Po 8 latach pracy nad innymi projektami, Piet i Jaspa powracają do korzeni wraz z nowym, studyjnym materiałem pt. "#WhatWeDoAtNight", na temat którego i nie tylko zadaliśmy im kilka pytań.

Czytaj

Frankyeffe

Frankyeffe jest zdecydowanie jednym z najbardziej interesujących włoskich producentów na europejskiej scenie techno. W 2015 roku wydał swój debiutancki album pt. 'Trenta', który już w marcu promował będzie na imprezie w Krakowie podczas drugich urodzin kolektywu Solid Techno Kick.

Czytaj

Zobacz wszystkie

Info
  • Ilość newsów: 4997
  • Ilość artykułów: 43
  • Ilość wywiadów: 125
  • Ilość recenzji: 1025

Dodaj nas na:

Facebook

MySpace

Twitter

Blip

Wywiady

Irregular Synth

Dodano 2017-07-10, o godzinie 15:20

Irregular Synth to włoski DJ i producent, którego mocno docenia światowa scena muzyki Techno. Karierę DJ'ską rozpoczął w bardzo młodym wieku w Neapolu, miastu, z którego pochodzi wielu znanych artystów gatunku Techno. Dziś, dzięki swojemu unikalnemu talentowi, ciężkiej pracy, niezliczonych sukcesach oraz bogatych muzycznych korzeniach, Irregular Synth jest w czołówce najszybciej rozwijających się i rozpoznawanych artystów na scenie.

 

  

Techno w jego wykonaniu nie ma granic i bez wątpienia każdy jego singiel potrafi sprostać najnowszym trendom w tym gatunku. Świadczyć o tym mogą wydawnictwa w takich legendarnych wytwórniach jak MB Elektronics, Loose, Pornographic i Agile, jak również w nowoczesnych labelach jak Decoy, ARTS, Driving Forces i Advanced. Oczywiście taka ikona jak Irregular Synth posiada swój własny label. Mowa o utworzonej w 2015 roku wytwórni Dirty Minds, gdzie obok własnych numerów, wydawał również produkcje od takich artystów jak Dax J, Dany Rodriguez, Spiros Kaloumenos, Patrick DSP, Spektre, Cristian Varela i wielu innych.

Irregular Synth zawsze skupia swoją uwagę na parkiecie, dostarczając tłumowi tego, czego potrzebuje – energii do tańca! Podczas swoich setów zabiera zebraną na parkiecie publikę w muzyczną podróż po swoich dźwiękach, nie zapominając jednocześnie o wielu oryginalnych elementach jak bujające wibracje, melodie oraz potężne bassliny.

 

 

Witaj Vincenzo! Fajnie, że znalazłeś czas na ten wywiad tuż przed Twoją wizytą w Polsce, która będzie miała miejsce w najbliższą sobotę w Krakowie. Na początek, czy mógłbyś nam coś powiedzieć o sobie oraz początkach Twojej muzycznej kariery?

Swoją muzyczną karierę rozpocząłem w wieku 11 lat, kiedy to bycie DJ’em było tutaj jeszcze „dziwne”. Wszyscy moi koledzy grali w piłkę lub prosili swoich rodziców o nowy motor, a mi w głowie była tylko para gramofonów. Oszczędziłem trochę pieniędzy i kupiłem dwa Technicsy 1210. Nie pamiętam wszystkich imprez, które zagrałem w tamtym czasie, ale z pewnością nie mogę zapomnieć o swoim pierwszym zagranicznym bookingu. Miałem wtedy 17 lat i zagrałem w Bloomenthal w Holandii. To było dla mnie wielkie i niezapomniane przeżycie. 

 

Jakiej muzyki słuchałeś zanim zacząłeś produkować własne numery?

Generalnie mówiąc to lubię każdy rodzaj muzyki bez względu na gatunek. Często staram się słuchać czegoś innego by później wrócić do studia z nowymi pomysłami.

 

Czy pamiętasz jakiś konkretny moment, w którym dotarło do Ciebie, że muzyka jest tym, czym chciałbyś się zajmować na co dzień? 

To było bardzo proste. W momencie, w którym zauważyłem spore zainteresowanie moją muzyką i zacząłem otrzymywać oferty grania, postanowiłem zająć się tym na 100% i traktować jako normalną pracę. 

 

Włoska scena od dłuższego czasu jest niezwykle płodna jeśli chodzi o artystów produkujących techno. Pogodnie nastawieni i lubiani DJ’e oraz producenci z Półwyspu Apenińskiego chętnie i stosunkowo często zapraszani są do naszego kraju. Vincenzo, opowiedz nam o aktualnej kondycji włoskiej sceny techno i zdradź nam skąd wziął się jej fenomen.

To prawda, że włoska scena Techno rozwija się w szybkim tempie i co chwile słyszymy o nowych talentach, co mnie zresztą bardzo cieszy. Od wielu lat muzyka techno w naszym kraju cieszy się wielkim zainteresowaniem młodych ludzi. Już w szkole średniej zaczynają się oni uczyć produkcji muzyki elektronicznej, dzięki czemu mają później świetny kontakt z tym światem.

 

Jesteś niezwykle płodnym producentem, a Twoje produkcje pojawiły się w wielu istotnych labelach. Opowiedz nam z którym z nich współpraca układała się najlepiej i skąd wzięła się motywacja do założenia własnego “Dirty Minds”.

Kocham pracę w studio, w którym spędzam większość swojego czasu w ciągu dnia. Wydawałem swoją muzykę w wielu dobrych i poważanych labelach, które pozwoliły mi zaistnieć oraz zbudować profil artysty. Następnie zacząłem produkować różne „dziwne” rzeczy i tak właśnie narodził się mój własny label Dirty Minds, który dziś radzi sobie bardzo dobrze. 

 

W “Dirty Minds” pojawiła się do tej pory spora plejada znanych osobistości począwszy od Patrick’a DSP, poprzez Spiros Kaloumenos’a, kończąc na np. fenomenalnym Dax J. Czym kierujesz się w pierwszej kolejności jeśli chodzi o dobór artystów wydających w Twoim labelu i czy dostrzegłeś na tyle interesującego producenta z polskiej techno sceny, który pasowałby do “Dirty Minds”?

Najważniejszym detalem wyróżniającym artystów wydających w moim labelu jest muzyka. Nie interesuje mnie profil artysty czy to jak bardzo jest popularny. Tak naprawdę to nie akceptujemy materiałów demo, a sami kontaktujemy się z konkretnymi producentami, którzy pasują do mojego labelu. Jeśli chodzi o scenę Techno w Polsce to słyszałem sporo materiału promocyjnego od Waszych producentów, który był bardzo dobry jakościowo. 

 

Wydany końcem czerwca zremiksowany “Panic Minds” to pięć niezwykłych kompozycji przygotowanych przez producenckie tuzy sceny techno. Przewidujesz w swoich planach wydawniczych regularne wydawanie paczek remiksów? Wyczuwam, że wersji “Panic” mogło być więcej?

Tak, chciałem nadać jak najlepszy wyraz oryginałowi, dlatego wydaliśmy osobną paczkę remiksów ’Panic’. Dzięki temu ludzie nie będą mylić oryginału z remiksem. Wcześniej całą uwagę chciałem skupić na oryginale tego numeru, żeby teraz przeniosła się ona na remiksy. Mam w planach wydać paczkę remiksów do ’Against The System’, który po miesiącu od swojej premiery, w dalszym ciągu jest w zestawieniu Beatport Top 100. Lubię używać takiej metody w swoim cykli wydawniczym. 

 

Podróżując po całym świecie zagrałeś niezliczoną ilość występów w wielu różnych miejscach. 15 lipca zagrasz kolejny raz w Polsce. Jakie masz skojarzenia z naszym krajem i jak wspominasz kontakt z naszą żywiołową publicznością?

Moja pierwsza wizyta w Polsce była bardzo udana. Czułem energię płynącą od klubowiczów zebranych na parkiecie. Lubie Waszą publikę, bo czuję się wówczas jak w domu i  bardzo nie mogę doczekać się najbliższej imprezy.

 

Klub Prozak 2.0 to miejsce gdzie właściciele przykładają wielką wagę do jakości i brzmienia nagłośnienia, stąd regularna dbałość o jego barwę, aż w końcu montaż sprzętu marki Funktion-One. Warunki do grania idealne, ale zapewne zdarzyło Ci się zagrać w mniej sprzyjających okolicznościach. Zdradź nam najbardziej nietypowe miejsce i setup z którym przyszło Ci się zmierzyć.

Najmniej typowym, ale równie oryginalnym miejscem, w którym przyszło mi zagrać było Santo Domingo. Klub mieścił się w jaskini, w której umieszczono ogromne nagłośnienie, a parkiet zapełniony był po brzegi. Następnie miałem okazję zagrać kilka fajnych imprez w Meksyku, a nawet w Korei. Mógłbym o nich mówić godzinami, ale w tym momencie jestem bardzo podekscytowany imprezą w Prozaku 2.0, a w szczególności testem wspomnianego przez Ciebie nagłośnienia. 

 

Powiedz nam jeszcze co przyniesie u Ciebie druga połowa 2017 roku?

To będzie lato pełne imprez na całym świecie. Czeka mnie tournee po USA, Meksyku, Ameryce Południowej i Kanadzie. Powrócę do bardzo znanego Stereo Club w Montrealu. Jeśli chodzi o moje kolejne wydawnictwa, to we wrześniu i październiku czekać będzie na Was wiele niespodzianek. Obecnie pracuje w studiu nad wspólnym numerem z Tomem Hadesem, który ukaże się nakładem labela Decoy należącego do Rebekah. Już dziś chce Was też wszystkich zaprosić do klubu Prozak 2.0, gdzie zagram w najbliższą sobotę 15 lipca!

 

Wielkie dzięki za Twój czas i do zobaczenia na parkiecie! :)

 

 

 

 

 

Przeprowadził: Mateusz Babiński / Piotr Pryjma

Wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/events/1981408282089506/

Tekst chroniony jest prawem autorskim. Zabrania się jego kopiowania lub jakiegokolwiek innego rozpowszechniania bez zgody autora. Jeśli jednak masz ochotę wyślij link znajomym albo zamieść go w swoim ulubionym miejscu w sieci.





4