
Sied van Riel
Dodano 2009-12-02
Sied van Riel to artysta okrzyknięty przez Tiesto jako jeden z najgorętszych producentów na naszym globie. To także jeden z ulubionych producentów Armina van Buurena w roku 2008 oraz wg Ferry Corstena jedna z nowych twarzy na scenie muzyki trance. Sied to także laureat nagrody dla najlepszego debiutu na scenie wg Trance Awards 2008 jak również stały uczestnik najlepszych imprez na świecie.
------------------------------------------------------------------------------------------------
GlobalTrance.pl (Feles): Witaj Sied. Bardzo miło jest nam gościć Cię po raz kolejny w naszym kraju. Przygotowaliśmy dla Ciebie kilka pytań jednak zanim przejdziemy do rzeczy powiedz kilka słów o sobie dla tych, którzy mogli jeszcze o Tobie nie słyszeć.
Sied van Riel: No więc nazywam się Sied van Riel, jestem młody haha... mam 31 lat. Zajmuje się produkcją i graniem muzyki trance i progressive.
GT: To Twój trzeci raz w Polsce jak dobrze pamiętam.
Tak. Pierwszy raz zagrałem na enTrance w Bydgoszczy, później na evencie Tiesto w Gdańsku no i teraz jest trzeci raz w Łodzi.
GT: Jak to się stało, że zająłeś się tworzeniem i graniem muzyki?
DJ'ingiem zainteresowałem się bardzo dawno temu. Kocham muzykę i widząc wtedy grających dj'ów zdałem sobie sprawę, że jest to rzecz którą chciałbym robić.
GT: Co to byli za DJ'e?
To byli dj'e grający hardcore i dark rave w Holandii. Mieszkałem wtedy z babcią, która kupiła mi pierwsze decki i wtedy zacząłem grać. Produkcją zainteresowałem się dopiero jakieś 4 lata temu ponieważ sam wiesz, że obecnie produkcja jest bardzo mocna związana z dj'ingiem.
GT: Gdy zaczynałeś grywać w klubach to co grałeś? Hardcore?
To co grałem na samym początku można zaliczyć do muzyki house ponieważ w tym czasie nie było tak wielu gatunków jak obecnie jednak przez następne cztery lata grałem właśnie hardcore.
GT: A próbowałeś produkować hardcore czy był to jednak trance?
Nie nigdy. Pierwsze moje utwory były tylko i wyłącznie trance'owe.
GT: Czy są artyści, którzy wpłynęli na Ciebie i na to co obecnie tworzysz i grasz?
Jeśli chodzi o dj'ing to brałem przykład z takich artystów jak Sasha czy Digweed. Oczywiście jeśli chodzi o muzykę trance'ową to nie mogę zapomnieć o Tiesto czy Paul van Dyke'u.
GT: Kilka miesięcy temu na rynku ukazała się Twoja mix kompilacja. Powiedz nam jak ją odebrali ludzie?
Muszę przyznać, że bardzo dobrze. Jestem mile zaskoczony bo cały nakład został wyprzedany czego się nie spodziewałem. Bardzo się z tego cieszę i wszystkim dziękuje.
GT: Wracając jeszcze do kompilacji. Znalazły się na niej dwa utwory od polskich producentów. Który z producentów w naszym kraju zasługuje Twoim zdaniem na uwagę?
Na pewno Nitrous Oxide to jeden z najbardziej utalentowanych producentów w Polsce. Poza tym warto zwrócić jeszcze uwagę na Carlo Calabro.
GT: Czy masz w może planach stworzyć track z udziałem wokalistów?
Tak mam takie plany, ale nie mogę Ci na razie zdradzić ich szczegółów. Pracuje obecnie nad albumem i jestem w trakcie poszukiwania wokalistów, dlatego nie chcę zapeszać.
GT: Znalazłeś już label w którym album mógłby być wydany?
Najprawdopodobniej będzie to Spinnin'.
GT: Pamiętam kiedy przeprowadzałem z Tobą wywiad dwa lata temu. Wtedy byłeś zupełnie nieznaną osobą w naszym kraju. Czy jesteś zaskoczony tak szybkim rozwojem Twojej kariery?
Tak pamiętam rozmawialiśmy wtedy wielokrotnie na msn. To mijający rok przyniósł najwięcej sukcesów, które są zasługą zgranej ekipy pracującej nad moimi bookingami i promocją. To dzięki zespołowej pracy udało mi się osiągnąć taki sukces.
GT: To może zdradź nam tym razem na których artystów ze świata warto zwrócić uwagę?
Jan Oostdijk to bardzo utalentowany młody producent z Holandii, który wypuścił sporo ciekawego materiału w tym roku. Poza tym Leon Bolier, którego kawałków nie gram zbyt często, ale to na prawdę świetny artysta i mój dobry przyjaciel.
GT: A co z Miika Kuisma? Pamiętam, że swego czasu również bardzo się przyjaźniliście. Ostatnio ucichło o jego produkcjach.
Miika przeprowadził się do Singapuru gdzie pracuje zatem nie ma czasu na produkcje. Jesteśmy dalej bliskimi przyjaciółmi jednak ma on już mniej czasu na tworzenie muzyki. Zatem zdecydowanie Jan Oostdijk jest jedną z najciekawszych twarzy w tym roku na scenie.
GT: Którą z imprez na których ostatnio grałeś wspominasz najlepiej?
Był to klubowy event w Buenos Aires a z większych imprez to Trance Energy Tour w Australli no i oczywiście impreza z okazji 400 odcinka audycji A State Of Trance.
GT: Spoglądając na Ciebie nie trudno zauważyć dużej ilości tatuaży. Może zdradzisz nam co oznacza na przykład Twój tatuaż na palcu u ręki?
Oznacza on odważną osobę. Gdy byłem młody wiele osób nazywało mnie odważnym, ale chyba dlatego że zawsze miałem otwartą gębę hehe i nigdy niczego się nie bałem.
GT: Planujesz zrobić kolejny?
Nie ma mowy. Spróbowałem już chyba wszystkiego przed 22 rokiem życia i nie tatuowałem sobie nic nowego od 8 czy 9 lat.
GT: Wracając do dzisiejszej imprezy. Czego możemy spodziewać się po Twoim secie?
Nigdy nie planuje co mam grać. Zawsze zwracam uwagę na to co gra DJ przede mną. W tym momencie słyszę jak Giuseppe gra melodyjny trance więc i od tego zacznę. Na pewno postaram się wszystkim dostarczyć kawał dobrej muzyki.
GT: Jakich kawałków do tego użyjesz? Które utwory są obecnie najczęściej przez Ciebie grywane?
Kawałek Sandera van Doorna '90' jak również dopiero co ukończony remix dla Richarda Duranda, który zostanie pierwszy raz zaprezentowany przed publicznością.
GT: Gdybyś nie został DJ'em to kim prawdopodobnie byś został?
Pewnie pracowałbym w porcie w Rotterdamie w którym spędziłem cztery lata lub jako kucharz ponieważ interesuje się kuchnia.
GT: Twoja specjalność w kuchni to?
Naleśniki. Moje naleśniki są najlepsze :)
GT: Jeśli masz chwilę wolnego czasu to jak go wykorzystujesz?
Na spacerach z psem, kręglach lub oglądaniu telewizji.
GT: Po sukcesach roku 2009 jakie wytyczyłeś sobie cele na nowy rok 2010?
Chciałbym kontynuować to co robię, grać na większej ilości imprezach, wydać swój album i podróżować po całym świecie ponieważ bardzo to kocham.
GT: Na zakończenie kilka słów dla Twoich polskich fanów.
Keep it real. To jedyne co zawsze mówię.
Przeprowadził: Feles












